Kupiliśmy domek w górach!

Bardzo lubię jeździć w góry z mężem. Góry kocham od dzieciństwa, już od podstawówki uwielbiałam jeździć na nartach i bawić się w śniegu. Chociaż mieszkam w środkowej Polsce to teraz mogę bywać w górach bardzo często. A to wszystko z powodu domku w górach, który kupiliśmy z mężem z okazji naszej dwudziestej rocznicy ślubu.

Domek w górach od zawsze był naszym marzeniem

domki w górachSwojego męża poznałam w Zakopanem, podczas wyjazdu na narty z przyjaciółkami. Do tego, po tym jak zostaliśmy parą, a później małżeństwem to często jeździliśmy w te okolice. Dlatego też myśląc o tzw. domku letniskowym od razu wiedzieliśmy, że chcemy by był on górach. W końcu mamy stamtąd wiele wspaniałych wspomnień. Domki w górach nie są tanie, ale cena zdecydowanie adekwatna jest do tego co za nią otrzymujemy. Czyli miejsce, w którym można odpocząć w cudownym i dobrym dla zdrowia otoczeniu. Chciałam by domek nie był duży – zależało mi bardziej na przytulnym wnętrzu niż na bogato wyposażonym wielkim domu. Jednakże, chciałam też by był on ładny, szczególnie z zewnątrz. Marzył mi się taki typowy góralski, drewniany domek. Byłam pewna, że takiego nie uda nam się znaleźć, a nawet jeżeli ktoś sprzedawał by taki dom, to niestety byłby on za drogi, Mieliśmy bardzo dużo szczęścia, bo znaleźliśmy kogoś kto sprzedawał mały, drewniany domek i to w całkiem dobrej, przystępnej cenie. Byłam niesamowicie szczęśliwa i nie mogłam uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę! 

Domek odwiedzamy dość często, zarówno latem, jak i zimą. Zdarza się, że wynajmujemy domek na kilka dni turystom kiedy wiemy, że w tym czasie na pewno nie będziemy w stanie pojechać w weekend w góry. Nie mieliśmy początkowo tego w planach ale okazało się, że taki domek w górach może być całkiem dobrym biznesem.