Moda na koszykarskie czapki

 

Moda w dzisiejszych czasach to nie tylko przykra konieczność wyglądania tak samo jak wszyscy wokół, jak to było jeszcze kilkanaście lat temu. Teraz można modą się bawić i co najważniejsze – wyrażać nią siebie, kreować własną indywidualność spośród setek ludzi, których mija się na ulicy. Można nią zwrócić na siebie uwagę czy też utożsamić się z hobby, albo po prostu wielbionym klubem piłkarskim. 

Logo wyraża więcej niż tysiąc słów

czapka Mitchell and Ness z logoSposobów na wyrażenie siebie za pomocą ubrań jest wiele. Kibice piłki nożnej noszą koszulki swoich ulubionych klubów. Nierzadko tym samym narażają się na niepochlebne spojrzenia fanów przeciwnej drużyny… jest to jednak optymistyczna wersja. Szczególnie, jeśli wziąć pod lupę polskie podwórko i wyjście na warszawską starówkę w koszulce Lecha Poznań. Jest to ryzyko największego stopnia. W Polsce funkcjonuje także moda na NBA. Mimo, że fanów amerykańskiej, prestiżowej ligi koszykówki w Polsce jest stosunkowo niewielu – czapka Mitchell and Ness z logo skutecznie pokazuje kto się tą ligą interesuje. Nie jest to jednak reguła, bo często odzież brandowaną logo NBA, czy też klubów koszykarskich noszą osoby, które nigdy nie widziały żadnego meczu drużyny, którą promują. Może i wydaje się to absurdalne, aczkolwiek czapki Mitchell and Ness mają naprawdę ciekawe wzornictwo, które angażuje osoby, które nie mają pojęcia co ono oznacza. Jest to niebywały sukces tej marki, zarówno finansowy, jak i z pewnością marketingowy.

Warto pamiętać, że modą można wyrazić więcej niż tysiąc słów. Ubierając się w dane ciuchy można wyeksponować nie tylko swoje poglądy, ale i również zapatrywania sportowe, czy polityczne. Żyjemy w takich czasach, że nie trzeba wstydzić się swoich przekonań, ponieważ nic nas nie ogranicza. Nastały doprawdy piękne czasy!