Najładniejsza sala weselna jaką widziałem

 

Wszyscy moi kuzyni byli w wieku podobnym do mojego. Wiąże się z tym jedna sprawa – tak jak przez większość życia nie byłem na ani jednym weselu, tak w pewnym momencie nagle zaczął się cały ich wysyp. Nie przeszkadzało mi to w ogóle – bardzo lubiłem tego rodzaju wydarzenia.

Wesele w najpiękniejszej Świebodzińskiej sali

ładne sale weselne w ŚwiebodzinieW ogromnej większości przypadków wesela były organizowane w taki sposób, że nie było się do czego przyczepić. Sale były ładnie udekorowane, obsługa starała się jak tylko mogła, a jedzenie było przepyszne. Mimo wszystko jedna sala zrobiła na mnie szczególne wrażenie. Była znacznie większa niż pozostałe, jakie widziałem w Świebodzinie. Ogromne okna i wysoki sufit sprawiały, że można było się tam poczuć naprawdę wyjątkowo. Nie tylko rozmiar sali zrobił na mnie wrażenie. Ozdobione było praktycznie wszystko, co tylko dało się ozdobić. Mimo wszystko nie sprawiało to wrażenia, że z czymkolwiek przesadzono. Okazało się, że można wstawić całą masę dodatków, balonów, kwiatów i zachować przy tym dobry smak. Jedzenie jak i obsługa również wyróżniały się na tle konkurencji. Jeśli chodzi o ładne sale weselne w Świebodzinie to trochę ich było, ale tylko jedna zasługiwała na miano najlepszej, najładniejszej i najbardziej dopracowanej. Wtedy zrozumiałem też, że gdy w przyszłości będę szukał sali dla siebie, to poszukiwania długie nie będą. Od razu udam się do numeru jeden na mojej liście i będę rozmawiał z nimi tak długo, aż znajdę wolny termin. Nie wyobrażałem sobie tej imprezy w żadnym innym miejscu.

Po czterech latach moje marzenie w końcu się spełniło. Wesele zostało zorganizowane na tej pamiętnej sali, o której myślałem przez cały ten czas. Musiałem przyznać, że nie zmieniła się ona pod żadnym pozorem na gorsze – wszystko było tak samo dobre lub lepsze niż parę lat temu.