Początek firmy sprzedającej tanie okna w Bielsku-Białej

Jak to się stało, że postanowiłem otworzyć swój własny sklep z okami? Otóż zaczęło się od tego, że nie mogłem znaleźć okien gdy ja ich potrzebowałem, wiedziałem więc, że nie tylko ja borykam się z tym problemem i mogę na tym zarobić.

Sprzedawałem w Bielsku-Białej okna, które były tanie

tanie okna w Bielsku-BiałejWiedziałem, że w przypadku okien ludzie będą patrzeć głównie na cenę. Większość ludzi i tak zakłada, że okna które kupują prędzej czy później będą nadawać się do wymiany, dlatego też nie przywiązują się do nich zbytnio i przy wyborze kierują się ceną. Postanowiłem zbić na tym interes. W końcu tanie okna w Bielsku-Białej musiały się sprzedać – skoro mi tego brakowało, to na pewno było też całe mnóstwo innych chętnych, którzy kupiliby to co ja. Nie pomyliłem się – praktycznie odkąd tylko zacząłem swoją działalność już miałem dziesiątki chętnych na moje okna. Oczywiście to co sprzedawałem było dobrej jakości, ale przede wszystkim zwracałem uwagę na to, by cena była możliwie jak najniższa. Pod tym względem biłem na głowę wszystkie inne sklepy z oknami w Bielsku-Białej. Okazało się, że prowadzenie tego rodzaju biznesu może być bardzo proste i dochodowe – wystarczyło dbać o to, by nasze produkty były dobrej jakości oraz by mieć najniższe ceny w mieście, marketing zaś można było zostawić komuś, kto znał się na tym lepiej ode mnie. Wszystko było idealnie – nie tylko sklep generował bardzo duże zyski, ale i mi chciało się rozwijać swój mały początkowo biznes. Po pół roku otworzyłem kolejny sklep w sąsiednim mieście, który również odniósł sukces.

Podstawą mojej firmy było to, że wiedziałem czego potrzeba jest ludziom, gdyż sam tego potrzebowałem. Gdybym nie zrozumiał problemów ludzi, którzy chcą kupić sobie tanie okna, nigdy nie byłbym w stanie tak dobrze wstrzelić się w istniejącą na rynku niszę.